Awantura o markety


Jeden supermarket na cztery tysiÄ™cy mieszkaÅ„ców – tak bÄ™dzie wyglÄ…daÅ‚ handel w Chodzieży, jeżeli radni przegÅ‚osujÄ… powstanie kolejnego wielkopowierzchniowego sklepu.

Do Urzędu Miasta w Chodzieży wpłynęło ponad 100 wniosków dotyczących zmian w przygotowywanym właśnie planie zagospodarowania przestrzennego. Wśród nich znalazł się wniosek radnego Franciszka Wyrwy, który wnioskował o skreślenie zapisu umożliwiającego postawienie supermarketu przy ulicy Dąbrowskiego. Wniosek radnego odrzucono.
- Argumentowano, że to dla dobra dla mieszkaÅ„ców – mówi Franciszek Wyrwa. – MieszkaÅ„cami sÄ… również wÅ‚aÅ›ciciele maÅ‚ych osiedlowych sklepików, którzy stracÄ… na kolejnym supermarkecie. KorzyÅ›ci dla miasta z budowy nowego supermarketu sÄ… zÅ‚udne, gdyż część podatków trafi do miejsca zamieszkania ich wÅ‚aÅ›cicieli, a niskie ceny majÄ… charakter przejÅ›ciowy. Zdecydowanie przeciwny budowie nowego supermarketu jest także radny i prezes Chodzieskiego Klubu Gospodarczego, Jacek Gursz: – Te, które sÄ… w zupeÅ‚noÅ›ci wystarczÄ… na potrzeby takiego miasta jak Chodzież.
Tymczasem kończone są prace z budową Biedronki, która została przeniesiona z ulicy Słowackiego na Zwycięstwa. W związku z budową marketu planowana jest zmiana organizacji ruchu. Jadąc od strony Rataj, nie będzie można skręcić na ulicę Reymonta.
- Wynika z tego, że jadÄ…c na duże osiedle bÄ™dzie trzeba objeżdżać caÅ‚e miasto albo przejeżdżać wÄ…skÄ… ulicÄ… Drewsa – mówi mieszkaniec Chodzieży. – To istna paranoja!

Autor artykułu: Marta MACIEJEWSKA

Comments are closed.